Ciąg dalszy "nowego początku", nowej bombki.
W przedostatnim poście pokazałam śpiewającą myszkę, a dziś kociego Mikołaja.
Rudy kociak ubrany w czerwoną czapkę i kokardę, zaplątany w zloty łańcuch z choinki.
W trakcie robienia backstichy.
Myszkę z kotkiem od razu zaplanowałam na choinkową bombkę.
I tak powstała kulista bombka, wykończona kolorowymi koralikami na szpilce i karmelową tasiemką.
Wzór pt: "Carol - Singing Mouse" i "Tinsel Cat" pochodzi z książki "Fast Chistmas Cards". Autorką wzorów jest Joanne Sanderson.
Mulina wykorzystana do haftu to DMC i kilka zamienników - nasza polska Ariadna.
Moją kocią bombkę zawieszam na Choince 2026 u Karoliny. Odsłona wrześniowa.
Banerek zabawy









Piękna 🤩
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
OdpowiedzUsuńWspaniałe wykończenie! Podziwiam każdą taką bombkę, bo moje nigdy nie wychodziły tak jak chciałam ;)
OdpowiedzUsuńTrzeba próbować. :) Pewne niedoróbki można zamaskować wstążką lub szpilkami. Każda bombka jest wyjątkowa. Pozdrawiam i zachęcam do kolejnych prób.
OdpowiedzUsuń