Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gromowitsya. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gromowitsya. Pokaż wszystkie posty

09 marca 2026

"Wiosenne domki dla ptaków"

 


Dokładnie tydzień temu minął pierwszy rok mojego bloga. Trochę to śmieszne, bo większość blogerów zaczynała prawie 20 lat temu i ich blogi są już dawno "pełnoletnie" a mój dopiero "raczkuje".

Cóż, widocznie ja dopiero dojrzałam do prowadzenia bloga i teraz sprawia mi to ogromną przyjemność.

Z okazji Pierwszego Roku wyhaftowałam sobie domki dla ptaszków. Pastelowe budki we wiosennych kolorach. Obrazek powstał w ramach zabawy na instagramie z @sama_zrobilam, według wzoru Leny Suchomskiej @such.a.stitch, pt. "Wiosenne domki dla ptaków".




Pierwsze krzyżyki "za płoty".

Tak powstała pierwsza, lawendowa budka.


Potem przybyła jasnobrązowa





i backstiche w międzyczasie.


Na koniec błękitna budka.


Ta ostatnia poszła ekspresowo. Nie mam fotek, jak powstawała.

 Zfociłam już ostateczną wersję obrazka.


Obrazek haftowało się szybko, ale że jednocześnie kończyłam kociego "Kasanowę" zakupionego od @wyshywana_cross_stitch,a wzór od @gromowitsya, to zajęło mi to trochę czasu.

Kanwę wykorzystałam ecrue, a mulinę DMC. 

Jak zwykle dużo problemów sprawiły mi french knoty, ale, ale wychodzą mi coraz lepiej.


Obrazek podkleiłam fioletową tkaniną w kropki i oprawiłam w niebieską ramkę

Te kolory nawiązują do haftowanej pracy.

 Dla mnie efekt jest lekki i wiosenny.

 Taki, jaki sobie założyłam. 


To pierwsza moja wiosenna praca, w tym roku.




25 lutego 2026

#CotoValentine - walentynkowy SAL



     CotoValentine pt. Kasanowa to moja kolejna praca od grupy projektantek, które prowadzą swoje zabawy na Instagramie.

Każda projektantka jest inna, ma własny styl i każdy projekt jest inny, chociaż w podobnej kolorystyce.

W sumie to już moja trzecia praca #Coto, a na tamborku, za chwilę pojawi się kolejna. Walentynkowy SAL trwa do końca lutego i wiem, że całej pracy nie ukończę, ale świadomość, że będę miała kolejny koci obrazek, motywuje mnie do stawiania krzyżyków.

"Kasanowa" został zaprojektowany przez @gromowitsya a wzór zakupiłam od @wyshywana_cross_stitch. Piękne wzory, polecam serdecznie.

Inni projektanci, którzy biora udział w tym projekcie:
@stitch_coven
✨ @wyshywana_cross_stitch
✨ @makosh_tm
✨ @gromowitsya
✨ @melnyk_xstitch_design
✨ @oksana.magic_stitch

    Polecam serdecznie zabawy organizowane przez tą grupę, bo mają cudowne projekty, na każdą porą roku.

Koci Kasanowa to mały zadziorek. W swoich brązowych spodenkach i różowych okularach robi wrażenie. Szaro-czarny kudłaty kociaczek.
Początki wyglądały tak, a w moich hafciarskich poczynaniach wspierał mnie mój kociak Psikus.
    




    Wzór wyszywało się super, przy pomocy aplikacji Fantastitch. Zaznaczając wyszyte fragmenty, praca postępowała bardzo szybko.

     Mulina DMC, na kanwie z nadrukowanymi serduszkami, która pięknie podkreśla wszystkie serduszka ze wzoru. Są Walentynki to musi być różowo i serduszkowo.






    W kolejnych dniach bardzo szybko przybywało kotka.




    Jedyny mój problem, to french knoty - kto to wymyślił? Zawsze mam z nimi kłopoty i mimo wielu prób, to wciąż moja bolączka. Nie wiem czy kiedyś dojdę z nimi do perfekcji, ale chyba będę unikać wzorów z french knotami.
    Ostatnie szlify hafciarskie, przed ukończeniem pracy, bez backstitchy:
z przodu......


..... i z tyłu, czyli "plecy" pracy.


I tu się pochwalę, bo jestem z siebie dumna. Coraz mnie wystających niteczek, coraz więcej równych krzyżyków. Praca nawet od tyłu wygląda estetycznie.

    Backstiche jak zwykle, robią robotę. Dzięki nim praca wygląda perfekcyjnie i  podkreśla drobne elementy.
     I zadziorny koci chłopak poleca się na romantyczny wieczór.

    Kasanowę zgłaszam do zabawy "Nici, nitki, niteczki" na lutową odsłonę na  www.jamiolowo.blog
Banerek zabawy:


Pastelowa Wielkanoc

  Dzisiaj będzie krótko, bo czas mi ucieka. Moja "Pastelowa Wielkanoc" na zabawę "Nici, Nitki, Niteczki" na jamiolowo....