Joanna. Mieszkam w Koninie, interesuję się robótkami ręcznymi, najbardziej haftem krzyżykowym. Lubię czytać książki, fotografować i jeździć na rowerze. Jestem szczęśliwą właścicielką kota Psikusa.
08 września 2026
Choinka-09
22 sierpnia 2026
Nowy początek
19 kwietnia 2026
Choinka 04-2026
Choinka, choinka cały rok. W marcu mi się nie udało zrobić żadnej ozdoby, bo musiałam skończyć inne prace, ale teraz wracam do tej zabawy u Karoliny.
Wybrałam malutką zawieszkę na kanwie plastikowej, z zestawu ORCHIDEA, zakupionego na stronie kokardka.pl. Błękitne serce z czerwoną bombką.
Wyszywało się szybciutko. Wzór we dwie nitki mulinami z zestawu.
01 lutego 2026
Małe dekoracje 2026.01
Dziś będzie krótko i ekspresowo, bo jak zwykle jestem ostatnia. Nie wiem czy zaliczę pracę u "Splocika", bo nie zdążyłam jej wyprać i oprawić, ale spróbuję.
Z końskiego grzbietu każda droga jest piękna, nie ważne o jakiej porze roku się ją pokonuje.
Warto spróbować!
Prawie gotowa praca, ale wzór ukończony!
Mój, autorski projekt, trochę prosty, ale to co najważniejsze, zawiera.
Jasnoszara kanwa, 2 muliny Ariadna: biała 1500 i cieniowana szara 6606, wyszywane w dwie nitki. Backstich: pojedyncza lub podwójna nitka - trochę moja "radosna twórczość"...
Po wypraniu, przed oprawą (dodałam 02.02.2026).
Banerek zabawy
25 stycznia 2026
Podsumowanie roku 2025
Może trochę późno na podsumowanie 2025 roku, a może właśnie za wcześnie, bo mój blog nie ma nawet jeszcze roku. Długo się zbierałam, żeby go zacząć prowadzić, ale wreszcie się udało i jest. Zmobilizowała mnie zabawa blogowa u Karoliny "Choinka 2025", bo żeby w niej uczestniczyć, musiałam mieć bloga.
Blog powstał bardziej do zapisywania moich haftów, jak i kiedy powstały, dla kogo albo na jaką okazję, ale miło, kiedy ktoś napisze, że te moje małe dzieła się podobają.
Za duże dzieła na razie się nie biorę, chociaż porwałam się na motyw 216 x 216 krzyżyków, w tym roku, ale przecież to miało być o roku minionym.
Wracam czym prędzej do tematu.
Mój blog to rodzaj hafciarskiego pamiętnika. Zaglądając do niego, uświadomiłam sobie ile prac udało mi się wykonać w 2025 roku. Dzięki Sal-om i innym wyzwaniom, udało mi się ukończyć 23 prace! Super wynik, zwłaszcza, że na haft zostają mi tylko wieczory.
W telewizji nie ma nic ciekawego, książka do poczytania leży obok haftu i w zależności od humoru, wybieram to, co mi sercu bliższe. Częściej tamborek z haftem.
Co ukończyłam, zaraz przedstawię. Oto moje małe dzieła, moje małe sukcesy w haftowanym świecie.

Choinka-09
Ciąg dalszy "nowego początku", nowej bombki. W przedostatnim poście pokazałam śpiewającą myszkę, a dziś kociego Mikołaja. Rudy k...
-
Kolejny etap pracy nad poduszeczką Zosi. Krzyżyków powoli przybywa. Białe pola wypełniają się kolorami. W tym kwartale trochę przyspieszył...
-
W międzyczasie pomiędzy jednym świątecznym dziełem a drugim powstało takie mini mini. Mini poduszeczka do igieł. Nie miałam gdzie wpi...
-
Dzisiaj będzie krótko, bo czas mi ucieka. Moja "Pastelowa Wielkanoc" na zabawę "Nici, Nitki, Niteczki" na jamiolowo....
















































