Nowe wyzwanie blogowe u Karoliny "Sezon na Haft II". Pierwszy raz biorę udział w takiej zabawie.
Haftujemy 4 pory roku, przez cały rok. Zaczęliśmy od zimy.
Najpierw chciałam wyszyć pory roku - krajobraz. Znalazłam piękne wzory na coricamo.pl, ale jak przeliczyłam liczbę dni, w których będę haftować, to się okazało, że nie wyrobię się w rok, zwłaszcza że mam jeszcze inne plany hafciarskie.
Przeszukałam gazetki hafciarskie, które zakupiłam na Etsy w formie PDF.
Znalazłam cudne misie Tedy, w "Cross Stitch Crazy" nr 8/2000, trochę w stylu retro.
Intensywne kolory, wyszyte muliną DMC, na białej kanwie 16. Ilość krzyżyków ok. 1.377. Liczyłam ręcznie ze wzoru. Mogłam się pomylić....o dwa :).
Zamieniłam jeden odcień żółtego DMC 972 na mulinę Ariadnę 1510, bo oczywiście, pomyliłam numery w zamówieniu, a jednego koloru nie opłaciło mi się domawiać.
Miś łatwy do wyszywania, bo są duże plamy jednego koloru, bez mieszanek, bez półkrzyżyków.
Tak powstała pierwsza część "Sezonu na Haft II", czyli pierwszy miś - Zimowy Pan.
Bez backstitchy.
Z backstitchem
Ten słodki miś Tedy w zimowej odsłonie, biegnie ze śnieżką do Karoliny na zabawę "Sezon na haft II".









