Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koty. Pokaż wszystkie posty

14 grudnia 2025

Świąteczne zawieszki-gotowa praca

                                             

Moja zabawa z Klubem Twórczych Mam i Coricamo.pl dobiegła końca. 
Udało mi się wyhaftować jedną zawieszkę z 9 zaproponowanych. ;)

No cóż, jak się chwyta 10 srok za ogon, to wychodzi tylko jedna praca, ale za to jaka.

Kociak jest cudny! 
Haftowany muliną DMC kolorami zaproponowanymi we zworze, na plastikowej, przeźroczystej kanwie. Tył podkleiłam szarym filcem.

                                                               


Na początku beżowe kolory kotka nie bardzo mi podeszły, na rysunku jest bardziej szary, ale po wyhaftowaniu stwierdziłam, że to pasujące kolory!
I tak powstała moja choinkowa zawieszka Kot. 

Kot to moje ulubione zwierzę, więc od Kotka zaczęłam.

 Mimo, że nie udało mi się wyhaftować reszty, to obiecałam sobie, że wyszyję pozostałe w przyszłym roku. Na spokojnie, do przyszłych świąt zdążę.



Banerek zabawy:






05 grudnia 2025

Świąteczne zawieszki


Kolejna odsłona zawieszkowej zabawy z Klubem Twórczych Mam.

 Powstaje śliczny, mikołajkowy kotek według wzoru od Coricamo. Brakuje jeszcze kilkunastu krzyżyków i backstitcha i pierwsza zawieszka będzie gotowa. 

Kanwa plastikowa, przezroczysta zakupiona na stronie Coricamo.pl, a mulina Ariadna w lokalnej pasmanterii.


Oto jak wyglądały postępy w wykonaniu kotka:





Niedługo pokażę gotową zawieszkę.


 

20 kwietnia 2025

TAJEMNICZY WZÓR - SŁODKI KOCIAK

     Jakiś czas temu pisałam o moich hafciarskich zabawach, zabawach w których uczestniczę. Jedna z nich właśnie zakończyła się pełnym sukcesem, tzn. praca została oprawiona i powieszona na honorowym miejscu, czyli na ścianie, nad moim fotelem do wyszywania. 

    Do tego wyzwania zaprosiło mnie  Coricamo (https://www.coricamo.pl/). Do wyszycia był słodki kociak trzymany na dłoni. 

                                     

    Wycięłam z metra odpowiedni kawałek "aidy", pokratkowałam materiał, przygotowałam zestaw mulin Ariadna i zabrałam się za wyszywanie. 

    Na początku dostawałam tylko fragmenty wzoru haftu, ale po małej wpadce z brakiem 1 linii krzyżyków, otrzymałam cały wzór. 

         



    Wyszywałam wieczorami, po pracy i wykonaniu domowych obowiązków. Myślałam, że szybko mi idzie, ale niektóre kobietki, które również brały udział w tym wyzwaniu, ukończyły swojego kotka w zaledwie miesiąc! Nie wiem jak to zrobiły, ale myślę że mogły poświęcić na to więcej czasu niż ja. Nie przejęłam się tym zbytnio i ukończyłam swojego kotka. Pochwaliłam się pracą na facebooku, na stronie Coricamo – podziel się swoją pasją i okazało się, że nie tylko, że nie byłam ostania, to jeszcze niektóre osoby dopiero zaczęły swoją przygodę z kotkiem. 

    Trzymam kciuki za wszystkich wyszywających i życzę im ukończenia kociaka, bo naprawdę haft jest piękny.





    Na koniec gotowa praca.








Poduszka dla Uli

   Ostatnia odsłona poduszkowej zabawy u Uli.      Wiem, że Ula na razie nie może odpisywać, ale postanowiłam dokończyć nasze wyzwanie.  Wpr...