Joanna. Mieszkam w Koninie, interesuję się robótkami ręcznymi, najbardziej haftem krzyżykowym. Lubię czytać książki, fotografować i jeździć na rowerze. Jestem szczęśliwą właścicielką kota Psikusa.
19 kwietnia 2026
#Coto Valentine 2
25 lutego 2026
#CotoValentine - walentynkowy SAL
CotoValentine pt. Kasanowa to moja kolejna praca od grupy projektantek, które prowadzą swoje zabawy na Instagramie.
Każda projektantka jest inna, ma własny styl i każdy projekt jest inny, chociaż w podobnej kolorystyce.
W sumie to już moja trzecia praca #Coto, a na tamborku, za chwilę pojawi się kolejna. Walentynkowy SAL trwa do końca lutego i wiem, że całej pracy nie ukończę, ale świadomość, że będę miała kolejny koci obrazek, motywuje mnie do stawiania krzyżyków.
"Kasanowa" został zaprojektowany przez @gromowitsya a wzór zakupiłam od @wyshywana_cross_stitch. Piękne wzory, polecam serdecznie.
Inni projektanci, którzy biora udział w tym projekcie:
@stitch_coven
✨ @wyshywana_cross_stitch
✨ @makosh_tm
✨ @gromowitsya
✨ @melnyk_xstitch_design
✨ @oksana.magic_stitch
Koci Kasanowa to mały zadziorek. W swoich brązowych spodenkach i różowych okularach robi wrażenie. Szaro-czarny kudłaty kociaczek.
Początki wyglądały tak, a w moich hafciarskich poczynaniach wspierał mnie mój kociak Psikus.
Wzór wyszywało się super, przy pomocy aplikacji Fantastitch. Zaznaczając wyszyte fragmenty, praca postępowała bardzo szybko.
Mulina DMC, na kanwie z nadrukowanymi serduszkami, która pięknie podkreśla wszystkie serduszka ze wzoru. Są Walentynki to musi być różowo i serduszkowo.
W kolejnych dniach bardzo szybko przybywało kotka.
Jedyny mój problem, to french knoty - kto to wymyślił? Zawsze mam z nimi kłopoty i mimo wielu prób, to wciąż moja bolączka. Nie wiem czy kiedyś dojdę z nimi do perfekcji, ale chyba będę unikać wzorów z french knotami. Ostatnie szlify hafciarskie, przed ukończeniem pracy, bez backstitchy:
I zadziorny koci chłopak poleca się na romantyczny wieczór.

Kasanowę zgłaszam do zabawy "Nici, nitki, niteczki" na lutową odsłonę na www.jamiolowo.blog
Banerek zabawy:
16 lutego 2026
Choinka 2026.02
25 stycznia 2026
Podsumowanie roku 2025
Może trochę późno na podsumowanie 2025 roku, a może właśnie za wcześnie, bo mój blog nie ma nawet jeszcze roku. Długo się zbierałam, żeby go zacząć prowadzić, ale wreszcie się udało i jest. Zmobilizowała mnie zabawa blogowa u Karoliny "Choinka 2025", bo żeby w niej uczestniczyć, musiałam mieć bloga.
Blog powstał bardziej do zapisywania moich haftów, jak i kiedy powstały, dla kogo albo na jaką okazję, ale miło, kiedy ktoś napisze, że te moje małe dzieła się podobają.
Za duże dzieła na razie się nie biorę, chociaż porwałam się na motyw 216 x 216 krzyżyków, w tym roku, ale przecież to miało być o roku minionym.
Wracam czym prędzej do tematu.
Mój blog to rodzaj hafciarskiego pamiętnika. Zaglądając do niego, uświadomiłam sobie ile prac udało mi się wykonać w 2025 roku. Dzięki Sal-om i innym wyzwaniom, udało mi się ukończyć 23 prace! Super wynik, zwłaszcza, że na haft zostają mi tylko wieczory.
W telewizji nie ma nic ciekawego, książka do poczytania leży obok haftu i w zależności od humoru, wybieram to, co mi sercu bliższe. Częściej tamborek z haftem.
Co ukończyłam, zaraz przedstawię. Oto moje małe dzieła, moje małe sukcesy w haftowanym świecie.

#Coto Valentine 2
Nie mogłam sobie odmówić kolejnego kociego bohatera od @wyshywana_cross_stitch. Walentynkowy wąsacz w różowych paputach. Obrazek powstawał...
-
Kolejny etap pracy nad poduszeczką Zosi. Krzyżyków powoli przybywa. Białe pola wypełniają się kolorami. W tym kwartale trochę przyspieszył...
-
W międzyczasie pomiędzy jednym świątecznym dziełem a drugim powstało takie mini mini. Mini poduszeczka do igieł. Nie miałam gdzie wpi...
-
Ciąg dalszy moich poduszkowych prac. Powoli, powoli wszystko wypełnia się kolorami, może będzie co nieco pstrokato, ale skoro pozwoliłam ...





























































