Minął kolejny wiosenny miesiąc, nie wiadomo kiedy, nie wiadomo jak. Czas płynie nieubłaganie i nie na wszystko mam czas, ale na krzyżykowe prace zawsze, szczególnie na te świąteczne.
Dziś coś nietypowego, jak dla mnie: kartka z życzeniami lub obrazek. Kartek nigdy nie robiłam, bo nie umiem, ale ten mały pierniczek pasował mi na kartkę idealnie.
Skąd wzór? Gdzieś z internetu, znaleziony dawno temu. Wyszyty był częściowo i przeleżał na dnie szuflady kilka lat. Natrafiłam na niego przypadkiem szukając konkretnej kanwy.
Pierniczek był niewielki i nawet na foto nie było czasu, bo szybko się wyszywało. Dopiero jak doszyłam guziczki zrobiłam zdjęcie tej pracy.
Na Pierniczka wykorzystałam mulinę Ariadna, kolory dobierałam samodzielnie.
Na kartkę zużyłam jasnozielony i jasnożółty brystol, kanwę z sieciówki w złote gwiazdki, kawałek zielonej wstążki i sznurek jutowy na kokardki.
Mój Pierniczek wędruje na choinkę do Karoliny.
Banerek zabawy





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję wszystkim za odwiedzenie mojej strony i pozostawione komentarze.
Pozdrawiam hafciarsko.