CotoValentine pt. Kasanowa to moja kolejna praca od grupy projektantek, które prowadzą swoje zabawy na Instagramie.
Każda projektantka jest inna, ma własny styl i każdy projekt jest inny, chociaż w podobnej kolorystyce.
W sumie to już moja trzecia praca #Coto, a na tamborku, za chwilę pojawi się kolejna. Walentynkowy SAL trwa do końca lutego i wiem, że całej pracy nie ukończę, ale świadomość, że będę miała kolejny koci obrazek, motywuje mnie do stawiania krzyżyków.
"Kasanowa" został zaprojektowany przez @gromowitsya a wzór zakupiłam od @wyshywana_cross_stitch. Piękne wzory, polecam serdecznie.
Inni projektanci, którzy biora udział w tym projekcie:
@stitch_coven
✨ @wyshywana_cross_stitch
✨ @makosh_tm
✨ @gromowitsya
✨ @melnyk_xstitch_design
✨ @oksana.magic_stitch
Koci Kasanowa to mały zadziorek. W swoich brązowych spodenkach i różowych okularach robi wrażenie. Szaro-czarny kudłaty kociaczek.
Początki wyglądały tak, a w moich hafciarskich poczynaniach wspierał mnie mój kociak Psikus.
Wzór wyszywało się super, przy pomocy aplikacji Fantastitch. Zaznaczając wyszyte fragmenty, praca postępowała bardzo szybko.
Mulina DMC, na kanwie z nadrukowanymi serduszkami, która pięknie podkreśla wszystkie serduszka ze wzoru. Są Walentynki to musi być różowo i serduszkowo.
W kolejnych dniach bardzo szybko przybywało kotka.
Jedyny mój problem, to french knoty - kto to wymyślił? Zawsze mam z nimi kłopoty i mimo wielu prób, to wciąż moja bolączka. Nie wiem czy kiedyś dojdę z nimi do perfekcji, ale chyba będę unikać wzorów z french knotami. Ostatnie szlify hafciarskie, przed ukończeniem pracy, bez backstitchy:
I zadziorny koci chłopak poleca się na romantyczny wieczór.

Kasanowę zgłaszam do zabawy " Nici, nitki i niteczki" na lutową odsłonę na www.jamiolowo.blog.
Banerek zabawy:







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję wszystkim za odwiedzenie mojej strony i pozostawione komentarze.
Pozdrawiam hafciarsko.