Dziś będzie krótko i ekspresowo, bo jak zwykle jestem ostatnia. Nie wiem czy zaliczę pracę u "Splocika", bo nie zdążyłam jej wyprać i oprawić, ale spróbuję.
Z końskiego grzbietu każda droga jest piękna, nie ważne o jakiej porze roku się ją pokonuje.
Warto spróbować!
Prawie gotowa praca, ale wzór ukończony!
Mój, autorski projekt, trochę prosty, ale to co najważniejsze, zawiera.
Jasnoszara kanwa, 2 muliny Ariadna: biała 1500 i cieniowana szara 6606, wyszywane w dwie nitki. Backstich: pojedyncza lub podwójna nitka - trochę moja "radosna twórczość"...
Banerek zabawy

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję wszystkim za odwiedzenie mojej strony i pozostawione komentarze.
Pozdrawiam hafciarsko.